FAIL (the browser should render some flash content, not this).

  O NAS  | POKOJE   | IMPREZY INTEGRACYJNE  | GALERIA  | RESTAURACJA I KAWIARNIA  | ATRAKCE OKOLIC  
Weekend majowy zbliżał się wielkimi krokami. Zapowiadała się piękna pogoda, więc postanowiliśmy z przyjaciółmi spędzić ten weekend za miastem. Myśleliśmy o czymś tanim aczkolwiek ciekawym. Któregoś razu przeglądając kolejne strony z ofertami wypoczynków majowych w Internecie, natrafiliśmy na ofertę z Kaszub. Wszyscy zgodnie stwierdziliśmy, że Kaszuby to najlepsze miejsce, gdzie możemy spędzić majówkę. Na Kaszubach jest wiele ciekawych miejsc, które moglibyśmy zobaczyć. Znaleźliśmy wspaniały ośrodek w lesie nad jeziorem. Domki letniskowe prezentowały się bardzo dobrze, a i atrakcje ośrodka nas nęciły. Po pierwsze – bliskość do jeziora (chłopcy chcieli poszaleć na rowerach wodnych lub kajakach); po drugie – szkółka jazdy konnej. Kiedy wzięliśmy wolne w pracy i zarezerwowaliśmy miejsce w hotelu \, wystarczyło cierpliwie wyczekiwać upragnionego wyjazdu na majówkę. Czas na szczęście leciał szybko, a przygotowania do wyjazdu na majówkę szły gładko, nawet za gładko... Na Kaszuby ruszyliśmy z samego rana, aby o minąć korki na drogach i nie tracić cennego czasu na wypoczynek. Niestety, mimo że na Kaszuby wyruszyliśmy rano, dotarliśmy tam wieczorem. Po drodze na Kaszuby zepsuł nam się samochód. Zanim przyjechała pomoc drogowa minęły jakieś dwie godziny, a zanim naprawiono nasz samochód – kolejne cztery. Ale w końcu dotarliśmy na Kaszuby do naszego ośrodka w lesie nad jeziorem. Byliśmy bardzo zmęczeni, więc rozlokowaliśmy się w domkach letniskowych i poszliśmy posiedzieć nad jeziorem. Czas nad jeziorem minął nam bardzo szybko. Dużo rozmawialiśmy i pograliśmy w nasze ulubione gry, które zabraliśmy ze sobą. Przed północą poszliśmy spać, ponieważ następnego dnia ruszaliśmy na zwiedzanie Kaszub. Odwiedziliśmy Kościerzynę i skansen we Wdzydzach Kiszewskich. Zajechaliśmy również na Wieżycę, skąd rozchodziły się piękne widoczki na Kaszubskie lasy. Wieczorem na sali konferencyjnej ośrodka w lesie nad jeziorem właściciele zorganizowali małą imprezkę dla wszystkich gości ośrodka. Zabawa był wspaniała. Mieliśmy okazję poznać wszystkich gości ośrodka na Kaszubach. Następnego dnia ruszyliśmy na „zwiedzanie” okolic naszego hotelu, czyli po prostu zrobiliśmy sobie taką całodzienną wyprawę po kaszubskich lasach. Pogoda była przepiękna, więc spacer był przyjemny i relaksujący. Dzięki pogodzie mogliśmy również podziwiać piękno kaszubskich lasów. Na zachód słońca wróciliśmy do ośrodka w lesie nad jeziorem, aby móc podziwiać uroki zachodu znad brzegu jeziora. Później zasiedliśmy do ogniska. Gadaliśmy i śpiewaliśmy do samego rana. Znowu przenieśliśmy się nad jezioro, ale tym razem, aby podziwiać przepiękny wschód słońca. I właśnie ten dzień (gdy się już wyspaliśmy) spędziliśmy nad jeziorem, a właściwie w większości na jeziorze. Pływaliśmy rowerami wodnymi i kajakami, a nawet żaglówką! Pożyczyło nam ją jedno małżeństwo, które poznaliśmy na zabawie zorganizowanej przez właścicieli ośrodka w lesie nad jeziorem. Chłopcy nawet wskoczyli do wody! Ten wieczór również spędziliśmy przy ognisku, ale tym razem spać poszliśmy przed północą... musieliśmy się porządnie wyspać, ponieważ przez kolejne dwa dni mieliśmy korzystać z atrakcji ośrodka w lesie nad jeziorem, a mianowicie z lekcji jazdy konnej. Pierwszego dnia lekcji jazdy konnej uczyliśmy się podstaw sztuki jeździectwa. Zaczęliśmy oczywiście od osiodłania koni (nie jest to w cale takie proste). Gdy już skończyliśmy, to rozpoczęliśmy lekcje jazdy konnej. Z pozoru jazda konna wydaje się bardzo prosta, aczkolwiek jest to dość trudny sport. Trzeba umieć zapanować nad koniem, który nie zawsze chce się słuchać. Ale mimo pewnych trudności szybko pojęliśmy tajniki jazdy konnej. Pan instruktor nawet nas pochwalił. Tak minął nam cały dzień. Wieczorem poszliśmy sobie jeszcze raz na spacer po kaszubskim lesie. Następnego dnia instruktor jazdy konnej zrobił nam niespodziankę. Zabrał nas na małą przejażdżkę po wspaniałych kaszubskich lasach. Było naprawdę wspaniale. Wieczorem niestety musieliśmy już się pakować i wracać do naszej miejscowości. Było nam bardzo żal opuszczać to wspaniale miejsce jakim są Kaszuby. Stwierdziliśmy, że każda nasza majówkę będziemy spędzać właśnie w kaszubskich lasach.